Wydrukuj tę stronę

            "Farbiarz" złapany na gorącym uczynku!
04
maj

"Farbiarz" złapany na gorącym uczynku!

Napisał 

Ten człowiek został negatywnym bohaterem minionego weekendu. Postanowił sobie... ot tak, umyć sprzęt malarski w wodzie. Jego bezmyślność zasługuje na jak najsurowszą karę, ale czy tak naprawdę jest to jakiś odosobniony przypadek w skali kraju...?

Przy okazji jeszcze jedna ważna rzecz: ile takich przypadków pozostałoby niewykrytych, gdyby nie my, wędkarze? To my regularnie jesteśmy nad wodą i to my pierwsi dostrzegamy różne związane z nią patologie. I rządzący i społeczeństwo powinni w końcu zrozumieć, że ludzie pilnujący coraz bardziej kurczących się zasobów wodnych wypełniają zadanie nie do przecenienia.

Marcin Wosiek

Preferuje stacjonarne metody wędkowania, takie jak feeder i żywcówka. Jedynym wyjątkiem są małe rzeczki nizinne (ulubiony typ łowiska), gdzie sięga po przepływankę, łowiąc z marszu, a czasem i po lekki spinning. Na rybach w ostatnich latach szuka przede wszystkim odpoczynku. Obecnie bywa już tylko prawie wyłącznie nad kameralnymi wodami w centrum Mazowsza, najchętniej z dala od ludzi. W naszym zespole odpowiada za filmy poświęcone rybom spokojnego żeru, stając po obu stronach kamery. A także za dział internetowy, w tym za kontakty z internautami-Czytelnikami WMH.

Najnowsze od Marcin Wosiek

Artykuły powiązane