Wydrukuj tę stronę

            Glina i robaki
29
styczeń

Glina i robaki

Napisane przez  Marcin Kostera
Dział: Porada tygodnia

W zimnej porze roku wręcz rewelacyjnie sprawdza się nęcenie ziemią wzbogaconą robakami, bez dodatku składników spożywczych. 

Przygotowanie minerałów do bata i spławikówki jest bardzo podobne. Dystans łowienia jest praktycznie identyczny, dlatego można nęcić taką samą substancją. Bardzo dobrze sprawdza się mieszanka gliny wiążącej z ziemią torfową. Ciemny kolor pasuje do zimowej pory roku, tworząc na dnie naturalnej barwy dywan z robakami. Pływające i – co najważniejsze – żerujące ryby czują się bardzo bezpiecznie. Z czasem nabierają większego zaufania i pozwalają się skutecznie łowić. Wtedy przynętą numer jeden jest ochotka założona na mały haczyk. Taka przynęta bardzo rzadko zawodzi, często ratując stracony dzień.
Zanim zabierzemy się za przygotowanie mieszanki, zadajmy sobie pytanie, do czego ma ona służyć? Sama glina bądź ziemia nie zatrzymają ryb w łowisku. Trzeba dodać coś atrakcyjnego do jedzenia, czyli robaki. Jokers to podstawowy mięsny dodatek, o który teraz nietrudno. Zapewne każdy sklep wędkarski może sprzedać 500 ml robaków po wcześniejszym złożeniu zamówienia. Ostatecznie możemy użyć mrożonych zapasów, ale w lutym lepiej sprawdzają się ruchliwe larwy, tym bardziej że korzystamy z mieszanki zawierającej sól, która dość szybko uśmierci delikatne stworzonka. Rezygnacja z jokera nie stanowi problemu, bo mamy także możliwość dodania kasterów, grubej ochotki lub pinki. Ryby – zwłaszcza większe osobniki – uwielbiają takie dodatki.

Fot. autor