Autor Wątek: trocie w morzu  (Przeczytany 5562 razy)

Offline Przemek238

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 212
  • Reputacja 0
trocie w morzu
« dnia: 29 Marzec 2012, 15:33:26 »
Witam drodzy koledzy jak tam wyniki połowu srebrnych torped z morza? Jakie duże sztuki złowiliście i na jakie przynęty?

Offline borovik

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 49
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Andy, Anaki albo Andrzej
    • Wędkarska Polska
Odp: trocie w morzu
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Kwiecień 2012, 19:10:40 »
Witam.

Ten temat jest z reguły owiany mgiełką tajemnicy na każdym forum.
Informacje rozchodzą się w zasadzie prywatnymi kanałami, czy tutaj jest inaczej?

Przekonamy się.
Też przyłączam się do pytania.

Z informacji kolegów wiem, że trotki na Zatoce biją w tym roku pięknie.
Blisko, blisko brzegu, 5-10m głębokości.
Trolling, guma na jigu, wobki, szproty...


Offline Ania

  • Zasiedziały boleń
  • ***
  • Wiadomości: 750
  • Reputacja 1
  • Płeć: Kobieta
  • Pierwsza Kobieta na forum :)
Odp: trocie w morzu
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Kwiecień 2012, 19:18:04 »
W czasie łowienia ryb należy zachować najwyższą ostrożność -zwłaszcza gdy jest się rybą.

Offline borovik

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 49
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Andy, Anaki albo Andrzej
    • Wędkarska Polska
Odp: trocie w morzu
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Kwiecień 2012, 19:24:50 »
Chodzi o: "cztery dni na bałtyckich plażach" ?

Niewiele to wniosło.
Łysy Wąż nie podał ani miejsca ani przynęt... :(

Dzięki za info Ania.
Czytałem to już dzisiaj, pozdrawiam.

Offline Ania

  • Zasiedziały boleń
  • ***
  • Wiadomości: 750
  • Reputacja 1
  • Płeć: Kobieta
  • Pierwsza Kobieta na forum :)
Odp: trocie w morzu
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Kwiecień 2012, 19:28:22 »
Na pewno coś podpowie  ;)
W czasie łowienia ryb należy zachować najwyższą ostrożność -zwłaszcza gdy jest się rybą.

Offline okonhel

  • Weteran sum!
  • *****
  • Wiadomości: 3049
  • Reputacja 20
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek
Odp: trocie w morzu
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Kwiecień 2012, 20:26:17 »
Byłem tam kilka dni po Kamilu . Niestety bez kontaktu z rybą. Obok mnie próbowało jeszcze ośmiu dzielnych w tym ekipa z Centrum Wędkarstwa w Gdańsku oraz jeden na Belly Boat. Wszyscy na zero...
Wczoraj próbowałem w Jantarze na plaży. Na początku były średnie fale , wiatr do brzegu i mnóstwo zielska w wodzie. Odszedłem wzdłuż plaży na 2 rewę i jak fale się zwiększyły to nie mogłem zejść bo pod brzegiem było za głęboko. Jak już zaczęło chlapać po kapturze kurtki to dałem sobie spokój. Kłopot był z powrotem na brzeg - musiałem cofać się  po śladach bo by mnie zalało.....
Stworzony do wędkarstwa, zmuszony do pracy...
CRET, BAŁT

Offline borovik

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 49
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Andy, Anaki albo Andrzej
    • Wędkarska Polska
Odp: trocie w morzu
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Kwiecień 2012, 20:37:03 »
Współczuję Jacku.
M in dlatego wolę łódkę.

Jednak wydaje się, że łatwiej złowić ją z łodzi.
Większość kolegów łowi w ten sposób.
Przede wszystkim łowią więcej niż z brzegu.

Offline okonhel

  • Weteran sum!
  • *****
  • Wiadomości: 3049
  • Reputacja 20
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek
Odp: trocie w morzu
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Kwiecień 2012, 20:42:42 »
Z łodzi łowiłem , na rzekach też łowiłem -  z brzegu też się da. Prz okazji spala się trochę kalorii...  ;D
Stworzony do wędkarstwa, zmuszony do pracy...
CRET, BAŁT

Offline borovik

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 49
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Andy, Anaki albo Andrzej
    • Wędkarska Polska
Odp: trocie w morzu
« Odpowiedź #8 dnia: 21 Kwiecień 2012, 18:26:09 »
Wciąż przymierzam się do łowienia troci w Zatoce Gdańskiej.

Czasem trollinguję "z ręki" albo z uchwytu na pionowej ścianie nadbudówki, ostatecznie z uchwytów na burcie lub na pawęży.
Przekonuję się, że trocie unikają kilwateru śruby napędowej i jestem zdecydowany podejść do sprawy inaczej.

Przymierzam się za kupienia lub zrobienia planera pojedyńczego i podwójnego.
Szukam zdjęć, opisów, sposobów wykonania oraz opcji wyboru materiału.

Trudno znaleźć coś rozsądnego w sklepie.
Jedynie sklep Raven oferuje takie jaki bym sobie życzył ale stan magazynowy...lepiej nie mówić.
Na Alledrogo też kiszka.

Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?
Próbowaliście łowić na tego typu urządzenia?
Próbowaliście je zrobić?




Offline borovik

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 49
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Andy, Anaki albo Andrzej
    • Wędkarska Polska
Odp: trocie w morzu
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Kwiecień 2012, 11:44:45 »
Wszystko się zgadza.
Trocie żywią się tymi rybkami.
Szprot raczej nie podchodzi pod plaże ale tobiasze (tubisy, dobijaki - jak zwał tak zwał) można znaleźć zakopane nawet w piasku plaży.
Są doskonałą przynętą na wszelkie drapieżne ryby: troć, dorsz, flądra, sandacz...
Ostatnio dorsze łapałem na glizdy ;D

Najwięcej tobiaszy przy brzegu będzie wieczorem, dlatego ryby podchodzą tak blisko brzegu.
Poza tym mają spokój bo o tej porze tylko zatwiardziali w bojach wędkarze mrożą i moczą d....

Większe ryby lubią większy pokarm, stąd moje przekonanie, że im dalej brzegu łatwiej złapać sensowniejszą sztukę.

Offline infoex

  • Nowa rybka
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz
Odp: trocie w morzu
« Odpowiedź #10 dnia: 26 Kwiecień 2012, 13:14:06 »
Witam wszystkich,

trotki w morzu zacząłem łowić dopiero w tym roku z łódki więc cały czas się uczę. Łowię wyłącznie z łodzi na trolling i musze przyznać, że efekty są obiecujące. To co udało mi się zauważyć to to, że mając planery zwiększamy swoje szanse na złowienie troci. Bez wątpienia ma to związek z tym, że obławiamy większy obszar wody.
Obserwowałem planery w sklepie RAVEN, o którym pisze "borovik" ale zrezygnowałem z zakupu ze względu na ich wielkość. 24 cm długości o ile się nie mylę. Szukam czegoś troszkę większego czyli 30 cm. Podobno lepiej odchodzą na boki ale przekonam się najwcześniej pod koniec maja kiedy zamówione w stanach planery otrzymam. Swoją drogą szukam schematu dotyczącego samodzielnego wykonania ale w necie w zasadzie nic nie znalazłem.
Najlepsze efekty tak jak piszecie mieliśmy z kolegą zawsze do godziny około 9. Później trocie odchodziły mocno od brzegu.
Łowimy głównie na cieńkie blachy i na woblery.

Borovik - czy czasem nie kupiłeś tych planerów z RAVENA ? widziałem raz łódkę z chyba 4 planerami z flagą jakieś 2 tygodnie temu :)

Dziś znalazłem opis planera trollingowego potrójnego.
zastanawiam się nad podobnym tylko podwójnym ale mam wątpliwości co do stabilności na wodzie czyli czy będzie pływał czy nie będzie się wykładał. Ciekawe czy nie powinien być obciążony na dole deski czyli np. nacięcie wzdłóż dolnej krawędzi deski i obciążenie ołowiem .
Skoro nie ma planów na pojedynczą deskę to może spróbuję podwójną wg poniższego opisu.


http://www.downtimecharters.com/Ideas/Planer_boards/boards.htm 


    używamy opcji modyfikuj,nie piszemy dwóch postów jeden pod drugim  :)
« Ostatnia zmiana: 26 Kwiecień 2012, 18:34:33 wysłana przez piskorz »

Offline borovik

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 49
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Andy, Anaki albo Andrzej
    • Wędkarska Polska
Odp: trocie w morzu
« Odpowiedź #11 dnia: 26 Kwiecień 2012, 19:11:51 »
Nie wiem czy to odpowiedni wątek ale odpowiem na zadanie pytanie: Nie - to nie ja pływałem z deskami i flagami.

Dopiero wczoraj dostałem dwa amerykanske planery od kolegi: Yellow Bird'a i Mr Walleye Board by Church Tackle Co.
Obydwa są na filmach, na forum które moderuję.

Chciałbym popływać jak najszybciej ale niekoniecznie za srebrną torpedą.
To metoda na każdego drapieżnika.

Woda teraz ociepla się i trotki odejdą od brzegu.
Póki śledzie jeszcze się trą to i one się obżerają.


Na tym linku co podałeś masz plan:

 http://www.downtimecharters.com/Ideas/Planer_boards/planer%20boards%20build-new.htm



http://www.downtimecharters.com/Ideas/Planer_boards/planner_boards-plans2010.pdf


Waham się czy nie utworzyć nowego wątku pod nazwą TROLLING - co Ty wiesz o trolowaniU ale mam kilka powodów, żeby tego nie robić.

Jest dużo więcej wyspecjalizowanych w trolingu kolegów i to może oni powinni coś wnosić ale niestety tak nie jest.
Ja dopiero przyswajam wiedzę, poznaję rybę i łowiska, sprzęty...
Nie wszystkim odpowiada pisanie o tym, propagowanie nowych technik i metod.

Poza tym, staram się być lojalny wobec swojego forum

Same dylematy  :-\


Wydaje się, że wszystkie planery muszą być dociążone.
Czy będzie to stal nierdzewna, ołów, czy pasek mosiądzu zawsze to obciążenie.
Najważniejsza jest kwestia ustawienia kąta natarcia, żeby planer odpływał od burty.





« Ostatnia zmiana: 26 Kwiecień 2012, 19:40:33 wysłana przez borovik »

Offline Redaktor

  • Administrator
  • Weteran sum!
  • *****
  • Wiadomości: 2232
  • Reputacja 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marcin postrach łowisk
Odp: trocie w morzu
« Odpowiedź #12 dnia: 26 Kwiecień 2012, 21:27:43 »
To co udało mi się zauważyć to to, że mając planery zwiększamy swoje szanse na złowienie troci. Bez wątpienia ma to związek z tym, że obławiamy większy obszar wody.
Częściowo pewnie tak jest, ale raczej chodzi o to, że im więcej przynęt za burtą tym większy "hałas" ściągający drapieżniki w pobliże łodzi. do 1 rybki nie opłaca się drapieżcy skakać, do stadka - jak najbardziej. Zjawisko to wykorzystuje się w pełnomorskim big  game, wypuszczając w pierwszej fazie łowienia tzw teasery, czyli nieuzbrojone wabiki, wytwarzające intensywne wibracje itp. kiedy zaczynaja się brania, zestawy z teaserami się zwija i zostawia w wodzie tylko przynęty uzbrojone.
na koniec jeszcze to - czytałem wspomnienia żeglarza, który wiele lat trawersował Atlantyk i Pacyfik. bardzo długo nie mógł nic złowic na 1 (!) holowaną linkę, mimo że ryby za burtą były i to nieraz widoczne. tuńczyki i bonito zaczęły się dopiero, kiedy zaczął wypuszczać 2-4 wędki.
Der eine stößt den Speer zum Mann
der andere zum Fische dann

Offline okonhel

  • Weteran sum!
  • *****
  • Wiadomości: 3049
  • Reputacja 20
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek
Odp: trocie w morzu
« Odpowiedź #13 dnia: 26 Kwiecień 2012, 21:32:24 »
Dziwię się dlaczego w kraju nikt nie produkuje takich planerów. To nie jest patent od wczoraj. W Marynarce Wojennej stosuje się podobne (odpowiednio większe) tarcze rozchyłowe  do trałów od prawie 100 lat....
Stworzony do wędkarstwa, zmuszony do pracy...
CRET, BAŁT

Offline borovik

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 49
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Andy, Anaki albo Andrzej
    • Wędkarska Polska
Odp: trocie w morzu
« Odpowiedź #14 dnia: 26 Kwiecień 2012, 21:39:18 »
Trzeba również wziąć pod uwagę opinie doświadczonych trolingowców, którzy twierdzą, że troć ucieka z kilwateru śruby napędowej silnika.

Nie wiem co sądzić o większej ilości wabików, flaszerów.
Przynęt może być max dwie na jednej wędce.
Z naszych przepisów wynika, że można używać dwóch wędek.
Na wodach morskich dopuszczalne jest stosowanie dwóch przynęt na jednym zestawie.

Nie zależy mi na pozyskaniu jak największej ilości ryb.
Wolę obserwować dwa zestawy po obydwu burtach.
Wędkując we dwójkę można obstawić więcej miejsc.
 Zastosować także dipsy divery albo windy.
Nawet w kilwaterze, bo i tu zdarzają się ryby.
Właśnie te obserwujemy na echu.