Autor Wątek: Łowienie lina i karasia (scalony)  (Przeczytany 6767 razy)

Offline Jejos

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 134
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
Łowienie lina i karasia (scalony)
« dnia: 13 Maj 2011, 18:42:34 »
Jutro jadę na jeziorko z pickerem na karasie do 1kg oraz liny do 1 kg...Proszę o najskuteczniejsze przynęty na te gatunki ryb
« Ostatnia zmiana: 15 Maj 2011, 18:25:48 wysłana przez Jejos »
Wiatr z zachodu ryby chodu ;D

Offline dawidaol

  • Zasiedziały boleń
  • ***
  • Wiadomości: 793
  • Reputacja 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dawid z Warmii
Odp: Łowienie lina i karasia (scalony)
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Maj 2011, 19:29:01 »
Jutro jadę na jeziorko z pickerem na karasie do 1kg oraz liny do 1 kg...Proszę o najskuteczniejsze przynęty na te gatunki ryb

Kukurydza, rosówki, czerwone robaki i "kanapki" z tych przynęt. ( to są klasyki )

Ps. w tej sprawie  zadawaj pytania tu:
http://wmh.pl/smf/forum/co-i-jak-na-wiosenne-karasie/
http://wmh.pl/smf/forum/polowy-lina/
"Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy."

Offline Piotrek

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 69
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • KARPSERWIS.PL
Odp: Łowienie lina i karasia (scalony)
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Maj 2011, 21:21:42 »
ja na liny i karasie najbardziej lubiłem na haczyku 10-12 kilka pinek zanętowych tylko na dzień dwa przed łowieniem przekładałem je z trocin do suchej sypkiej zanety przypon 0,08-0,10 główna 0,12-0,16 i spławiczek stały od 0,5 do 1,5g trochę grążeli do okoła i jak dla mnie bajka i najlepiej na 7-8m baciku ewentualnie na lekkiej spławikówce z kołowrotkiem. Ehhhh te piękne linowe i karasiowe zabawy spławikiem ........
ZŁÓW I WYPUŚĆ, A NIE ZJEDZ I WY###J ;)

Offline dawidaol

  • Zasiedziały boleń
  • ***
  • Wiadomości: 793
  • Reputacja 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dawid z Warmii
Odp: Łowienie lina i karasia (scalony)
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Maj 2011, 23:36:16 »
ja na liny i karasie najbardziej lubiłem na haczyku 10-12 kilka pinek zanętowych tylko na dzień dwa przed łowieniem przekładałem je z trocin do suchej sypkiej zanety przypon 0,08-0,10 główna 0,12-0,16 i spławiczek stały od 0,5 do 1,5g trochę grążeli do okoła i jak dla mnie bajka i najlepiej na 7-8m baciku ewentualnie na lekkiej spławikówce z kołowrotkiem. Ehhhh te piękne linowe i karasiowe zabawy spławikiem ........
Takie łowienie nie wypali na każdym łowisku ..... drobnica  :P
"Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy."

Offline Piotrek

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 69
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • KARPSERWIS.PL
Odp: Łowienie lina i karasia (scalony)
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Maj 2011, 18:41:31 »
drobnicę można przeboleć ale kiedy wejdzie już nam większy lin lub karać drobniczka powinna zniknąć a kiedy wejdą większe karpie i amury znikną nam linki i karasie. Bynajmniej z moich doświadczeń wynika że najczęściej liny kusiły sie na 2-5 pinek zanętowych dlatego podałem tą przynetę ale fakty są takie że są spore przyłowy nieraz miłe bo i strzeliłem prawie 8kg KOI na taką pineczkę ;) ale wydaje mi się że lina tak jak większośc jego pobratyńców mozna łapać niemal na wszystko tylko trzeba go sobie przyzwyczaić, tylko kto dziś regularnie nęci rosówką, czy wogóle robakami niestety ale to sa koszty i problemy z wyjadaniem zanety przez inne gatunki dlatego trzeba nęcić dość zacnie  ;D bo 1 opakowanko robaczków niestety ale nie poleży za długo na dnie i nie zatrzyma nam ryby na stałe.
ZŁÓW I WYPUŚĆ, A NIE ZJEDZ I WY###J ;)

Offline dawidaol

  • Zasiedziały boleń
  • ***
  • Wiadomości: 793
  • Reputacja 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dawid z Warmii
Odp: Łowienie lina i karasia (scalony)
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Maj 2011, 20:59:57 »
Ja u siebie nęcę gdy jest cieplej kilka dni.. ( a nawet cały czas codziennie po trochu )
do zanęty rzadko dodają robaki a mimo to łowiąc na nie mam nieco więcej brań niż na kukurydzę którą dodaję do zanęty  ::)
każda woda jest inna i ryby w niej także :D
"Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy."

Offline Jejos

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 134
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Łowienie lina i karasia (scalony)
« Odpowiedź #6 dnia: 15 Maj 2011, 10:25:44 »
Wielkie dzięki wyprawa zakończona sukcesem;D...Złowiłem 15 karasi od 20 do 25 cm oraz 6 linów po 1 kg.Karasie zabrałem aby zarybić sobie stawik a linom dałem wolność ;)
Wiatr z zachodu ryby chodu ;D

Offline piskorz

  • Moderator Globalny
  • Weteran sum!
  • *****
  • Wiadomości: 2247
  • Reputacja 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • plan na ten rok-założyć hodowlę rosówek
Odp: Łowienie lina i karasia (scalony)
« Odpowiedź #7 dnia: 15 Maj 2011, 10:30:01 »
nie to zebym sie przyczepil ale niezbyt mi sie to podoba co zrobiles.no chyba ze to byl staw prywatny w ktorym lowiles. PZWwywala pieniadze na zarybianie(czasem bezsensownie) a wedkarze przy kazdej mozliwosci rzucaja sie na ryby. tak ze mysle ze jezeli nie zamierzales wrzucic ich na patelnie to powinne wrocic spowrotem do wody bo wedkarze placa skladki tak samo jak ty. a ryb z wod zwiaskowych nie powinno sie zabierac do zarybien stawow
« Ostatnia zmiana: 15 Maj 2011, 12:50:40 wysłana przez piskorz »

Offline dawidaol

  • Zasiedziały boleń
  • ***
  • Wiadomości: 793
  • Reputacja 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dawid z Warmii
Odp: Łowienie lina i karasia (scalony)
« Odpowiedź #8 dnia: 15 Maj 2011, 10:32:15 »
Wielkie dzięki wyprawa zakończona sukcesem;D...Złowiłem 15 karasi od 20 do 25 cm oraz 6 linów po 1 kg.Karasie zabrałem aby zarybić sobie stawik a linom dałem wolność ;)
jakiego sprzętu oraz jakiej przynęty i zanęty użyłeś ?


Ps. Gratuluję ;)
"Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy."

Offline Jejos

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 134
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Łowienie lina i karasia (scalony)
« Odpowiedź #9 dnia: 15 Maj 2011, 16:12:52 »
Sprzęt to zwykła spławikówka Konger Fishing patrol oraz picker Konger Arcus picker cw. 40

Zanęta: Lorpio Karaś-Lin

Przynęta to czerony robak czasami kanapka z kuku  ;D
Wiatr z zachodu ryby chodu ;D

Offline Jejos

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 134
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Łowienie lina i karasia (scalony)
« Odpowiedź #10 dnia: 15 Maj 2011, 16:15:48 »
Piskorz to był staw prywatny tam karaś jest za darmo :P


ps.ja nie jestem mięsiarzem że bym to wrzucił na patelnie. Po prostu zarybiłem sobie stawik :)
« Ostatnia zmiana: 15 Maj 2011, 16:17:58 wysłana przez Jejos »
Wiatr z zachodu ryby chodu ;D

Offline dawidaol

  • Zasiedziały boleń
  • ***
  • Wiadomości: 793
  • Reputacja 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dawid z Warmii
Odp: Łowienie lina i karasia (scalony)
« Odpowiedź #11 dnia: 15 Maj 2011, 16:31:53 »
Połącz te dwa posty w jeden :D

Ps. Przydało by się zmienić nazwę tematu  na " Przynęty na linA i karasie"
"Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy."

Offline piskorz

  • Moderator Globalny
  • Weteran sum!
  • *****
  • Wiadomości: 2247
  • Reputacja 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • plan na ten rok-założyć hodowlę rosówek
Odp: Łowienie lina i karasia (scalony)
« Odpowiedź #12 dnia: 15 Maj 2011, 16:35:16 »
masz racje dawidaol a ja tego nie zauwazylem. a moze to taka gwara? ;D

Offline Mateusz

  • Zasiedziały boleń
  • ***
  • Wiadomości: 247
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Łowienie lina i karasia (scalony)
« Odpowiedź #13 dnia: 15 Maj 2011, 20:53:39 »
nie raz słyszę nad wodą ,, biała karaś'' i normalnie nie wyrabiam ze śmiechu jak ktoś tak do mnie mówi ;D
ups trochę nie na temat :P
Machaj wędą ryby będą:D

Offline dawidaol

  • Zasiedziały boleń
  • ***
  • Wiadomości: 793
  • Reputacja 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dawid z Warmii
Odp: Łowienie lina i karasia (scalony)
« Odpowiedź #14 dnia: 15 Maj 2011, 22:16:06 »
nie raz słyszę nad wodą ,, biała karaś'' i normalnie nie wyrabiam ze śmiechu jak ktoś tak do mnie mówi ;D
ups trochę nie na temat :P
Ja nieraz słyszałem jak ludzie mówili zamiast tołpyga to "topyga" ale mnie strasznie denerwuje jak niektórzy mówią "podleszczaki"

Ps. Marcin jakoś przypadkiem poruszyliśmy ciekawy temat jeżeli mógł byś założyć temat ze  stosowną nazwą i przenieść nasze posty o nazwach ryb :D
hmmm może "gwara w nazwie ryb" czy coś takiego  ;)
"Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy."