Autor Wątek: Karpiowanie w Listopadzie  (Przeczytany 2104 razy)

Offline szczupak

  • Zasiedziały boleń
  • ***
  • Wiadomości: 275
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marcin Lublin
Karpiowanie w Listopadzie
« dnia: 14 Listopad 2011, 16:54:35 »
Czy da się złowić karpia w listopadzie. Podzielcie się doświadczeniem.
Pomalutku i do brzegu!!!

Offline mały07

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 85
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gdzie patyki tam wyniki:)
Odp: Karpiowanie w Listopadzie
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Listopad 2011, 21:25:42 »
Da sie złowić ale już nie tak łatwo jak w lato ;)

Offline art-ski

  • Zasiedziały boleń
  • ***
  • Wiadomości: 508
  • Reputacja 0
Odp: Karpiowanie w Listopadzie
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Listopad 2011, 10:31:05 »
Chodząc ze spiningiem namierzyłem nieopodal brzegu rozległą podwodną górkę na pewnym jeziorku. Różnica była znaczna bo z 5 metrów głębokości wody do 2m. Zapamiętałem ją, bo wyciągnąłem na jej obrzeżach kilka drapieżników. Chodząc już w grudniu ze spiningiem widziałem w jej okolicy kilka spławów karpi. Mój dobry kolega miłośnik federa gorąco namawiał mnie na zasiadkę z federkiem ale nie mając pojęcia gdzie zdał się na mnie. Pokazałem mu to miejsce i poleciłem przez trzy dni wrzucać odpowiednie kule zanętowe. Wywiązał się dobrze z zadania, bo wyniki były rewelacyjne. Po przyjeździe na ryby zaczął sypać mokry śnieg. Kiedy byliśmy już rozlokowani i przygotowani do wędkowania ociepliło się, a zza chmur zaczęło przygrzewać słoneczko. Brania były od razu. Karpiki w granicach 1,5-3kg. brały dosłownie jeden za drugim. Kolega wędkował stosując jako przynętę pinkę, ja używałem ciasta proteinowego . Brania były zarówno na jedno jak i na drugie. Do godziny 13 mieliśmy na koncie wyholowanych sporo karpi. Kolega orzekł, że czegoś takiego nie przeżył nigdy w swoim wędkarskim życiu. Ja na tym dniu zakończyłem podchody karpiowe, natomiast kolega jeździł z żoną jeszcze przez tydzień i jak twierdził co dzień to było słabiej, a pod koniec tygodnia brania ustały całkowicie. Ja za to połowiłem wtedy trochę drapieżników. Nie brały tak szaleńczo jak karpiki, ale nie mogłem narzekać. Wnioski: nawet w grudniu bywają dni kiedy przy odpowiednim ciśnieniu karpiowate mają wyjątkowy apetyt.

Offline szczupak

  • Zasiedziały boleń
  • ***
  • Wiadomości: 275
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marcin Lublin
Odp: Karpiowanie w Listopadzie
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Listopad 2011, 13:55:11 »
A czy dużo nęciliście i czym? Jeżeli to nie był jakiś tajny specyfik.
Pomalutku i do brzegu!!!

Offline Mateusz

  • Zasiedziały boleń
  • ***
  • Wiadomości: 243
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Karpiowanie w Listopadzie
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Listopad 2011, 17:33:51 »
u mnie na jeziorze można złowić karpia w listopadzie a także przy dobrej pogodzie w grudniu :) znajomy wędkarz co roku siada w listopadzie i łowi do pierwszych lodów i łowi karpie na 3 lub 4 ziarna kukurydzy na włosie a nęci dużą ilością kukurydzy gotowanej i mieszanką przeróżnych ziaren, nie bardzo wiem jakich bo nie dopytywałem się czym dokładnie karmi :)
Machaj wędą ryby będą:D

Offline mały07

  • Miejscowy lin
  • **
  • Wiadomości: 85
  • Reputacja 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gdzie patyki tam wyniki:)
Odp: Karpiowanie w Listopadzie
« Odpowiedź #5 dnia: 15 Listopad 2011, 20:59:24 »
Konopie

Offline Redaktor

  • Administrator
  • Weteran sum!
  • *****
  • Wiadomości: 2238
  • Reputacja 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marcin postrach łowisk
Odp: Karpiowanie w Listopadzie
« Odpowiedź #6 dnia: 15 Listopad 2011, 21:58:12 »
czemu nie? spece-karpiarze lowią miśki nawet zimą w wodzie wolnej od lodu, a mniejsze sztuki biorą na przynętę z przerębli.
Der eine stößt den Speer zum Mann
der andere zum Fische dann

Offline art-ski

  • Zasiedziały boleń
  • ***
  • Wiadomości: 508
  • Reputacja 0
Odp: Karpiowanie w Listopadzie
« Odpowiedź #7 dnia: 16 Listopad 2011, 22:10:31 »
A czy dużo nęciliście i czym? Jeżeli to nie był jakiś tajny specyfik.

Zanęta karpiowa (gotowiec) do tego garść pinki i garść pęcaku i kukurydzy. Nic rewelacyjnego. Codziennie przez 3 dni po 8 kul na wypłycenia.