http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/573963,poznan-taaaaka-ryba-krzysztofa-solarka-szczupak-gigant,id,t.html#komentarzecytuję komentarze, same smaczki
Moze gdyby byl złowiony na spinning. Przy żywcu szczupakowi daje sie czas by głęboko wziął przynętę. A poza tym - z tych wielu, ilu - według ciebie - darowałoby rybie wolność? Mieso, nawet z tak duzego szczupaka jest smaczne i zdrowe (zwlaszcza jesienią), w przeciwieństwie np. do duzego karpia.
mit wywodzący się czasów różnych "połykówek", żywców zbrojonych tak żeby celowo zahaczyć szczupaka głęboko za przełyk itp
Takiego szczupaka, ktory wielokrotnie sie wytarł trzeba odłowić. W dzisiejszych czasach maloktóry ekosystem jest w stanie "utrzymać" taką rybę. To nie Szwecja. Zapytaj tych co dzierżawia jeziora co sie dzieje, jak sie pojawią w takiej wodzie sumy.
niesamowita bzdura, watro poczytać inne komentarze tego osobnika
Nasi ojcowie, dziadkowie itd łowili takimi metodami i nikomu to nie przeszkadzało, może tak całkowicie zakazać mordowania świń, krów, kurczaków itd a karać za zabicie muchy.
to mi się "podoba" najbardziej. póki tacy nie wymrą, będzie już tylko coraz gorzej z rybami. bo oni chcą jak ich dziadkowie, tylko wody juz nie te m.in. przez ich sentymenty
