Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon


Dostępne numery

Sprzedaż wysyłkowa numerów archiwalnych WMH

Zamówienia i informacje:
Tel. (0 22) 616 16 04
prenumerata@wmh.pl

 

Uwaga!

Cena 9,90 zł/szt. - wydania do nr 88 włącznie (wraz z dołączonym DVD)

Cena 6,90 - wydania od 89 włącznie

 

Jeśli płacisz przelewem z góry, nie ponosisz kosztów wysyłki! 

Do przesyłki za pobraniem jest on doliczany wg cennika Poczty Polskiej.

dalej
1 2 3 ... 10
  • Numer 129 (czerwiec 2017)

    2017-05-16

    W kalendarzu wędkarskim czerwiec, a zwłaszcza jego pierwsze dwie dekady to tradycyjnie czas obfitości. „Od czerwca dużo zależy, czy żniwa będą jak należy” – mówi ludowe porzekadło. Co prawda, w naszym przypadku owe żniwa przypadają właśnie na czerwiec, ale reszta się zgadza. W tym roku zdążyliśmy się już przyzwyczaić do niespodzianek pogodowych, niestety nie zawsze miłych. Ciepłe dni w marcu, plucha i ziąb w kwietniu, a maj? Jaki jest, każdy sam widzi. Jaka będzie zatem pogoda w czerwcu? Trzeba by się chyba tylko udać do specjalistki od „powróżyć, panie, powróżyć”, gdyby nie kolejne przysłowie: „Czerwiec na maju zwykle się wzoruje, jego pluchy, pogody, często naśladuje”. Oby zatem maj był ciepły jak należy!Bądźmy więc dobrej myśli, bo wędkowanie u progu lata ma w sobie wiele uroku. Możecie się o tym przekonać, oglądając choćby film „Klenie z małej rzeczki na spinning” na naszym VoD (www.filmy.wmh.pl), do którego kod dostępu znajduje się na ulotce dołączonej do niniejszego numeru WMH. Moim zdaniem takie łowienie ryb to kwintesencja piękna lekkiego spinningu w otoczeniu cudownej polskiej przyrody.

    Komentarzy: 2
    więcej
  • Numer 128 (maj 2017)

    2017-04-14

    Nieco starsi wiekiem Czytelnicy na pewno pamiętają, w jakich okolicznościach obchodziliśmy niegdyś Święto Pracy. Pochody, flagi, szturmówki, transparenty. Wszystko na ochotnika, ale spróbowałbyś się – dobry człowieku – wyłamać, choćby po to, żeby myknąć sobie nad wodę. Przymusowe okazywanie poparcia odeszło na szczęście w niebyt, ale wędkarze nadal kombinują, jakby tu się urwać 1 maja nad wodę. Jedni – z pracy. Inni – z łona rodziny. Można zatem powiedzieć, że na ogół mamy pod górkę, jeśli tylko chcemy w jedynie słuszny sposób celebrować Święto Szczupaka.

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Numer 127 (kwiecień 2017)

    2017-03-17

    Mocną stroną niniejszego numeru jest dołączony do niego premierowy film. Ze względu na zbliżający się pomału wiosenny sezon na duże drapieżniki zdecydowaliśmy, że pokażemy Wam „bliskie spotkania trzeciego stopnia” ze szczupakami i sandaczami. Tym razem wzięliśmy na warsztat łowienie ich w toni, które dla wielu polskich spinningistów stanowi traktowaną nieufnie nowinkę. Zapewniam jednak, że warto „oderwać się od dna” i nastawić się na drapieżniki, które aktywnie żerując, przemieszczają się w poszukiwaniu ofiar, a nie stoją i czekają, szorując brzuchami o podłoże

    Komentarzy: 3
    więcej
  • Numer 126 (marzec 2017)

    2017-02-16

    Pierwsza część sezonu podlodowego okazała się udana, a przynajmniej dość obfita w lód. Jakie będą końcowe dni lutego, a tym bardziej marzec? – nie sposób tego przewidzieć. Zawsze jednak można sięgnąć do mądrości narodu, czyli przysłów. Ot, choćby: „Czasem luty się zlituje, że człek niby wiosnę czuje, ale czasem tak się zżyma, że człek prawie nie wytrzyma”. Gdy człowiek czuje wiosnę w kościach, to czują ją również ryby. W ościach rzecz jasna, a co ważniejsze, w żołądkach. A gdy mróz będzie jednak trzymał do końca lutego, to też nie powód do zmartwień. Tu mogę od razu zachęcić do przeczytania artykułu Michała Krzyżanowskiego poświęconego zasiadkom na ostatnim lodzie. Trzymasz w rękach, drogi Czytelniku, numer marcowy. A w marcu jak w garncu – pogoda jest programowo nieprzewidywalna, a na domiar złego – zmienna. Wędkarz to jednak taki zwierz, który żyje w harmonii z przyrodą i zawsze da sobie radę, byleby była woda, a w niej ryby. 

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Numer 125 (luty 2017)

    2017-01-17

    Niniejszy numer WMH jest pierwszym, który trafia do Waszych rąk w roku 2017. Życzę Wam więc wszelkiej pomyślności w ciągu całego roku. Oby pod względem wędkarskim był lepszy niż 2016.Istnieje duże prawdopodobieństwo, że te słowa dotrą do Was, gdy ja będę w najlepsze bobrował gdzieś nad rzekami Pomorza, tak jak rok temu, kiedy to spędziłem dwa wspaniałe tygodnie nad Parsętą. Tak na marginesie, mniej zorientowanym wyjaśniam, że od lipca ub.r. tą rzeką opiekuje się Związek Miast i Gmin Dorzecza Parsęty. Sytuacja chyba bez precedensu w naszym kraju, że władze lokalne wzięły w dzierżawę we własnym imieniu cały bieg rzeki. Czas pokaże, czy samorządowcy sobie z tym poradzą.

    Komentarzy: 2
    więcej
  • Numer 124 (styczeń 2017)

    2016-12-16

    Mam przyjemność powitać Was w kolejnym numerze. Ponieważ jest połowa grudnia, to dobry moment, aby złożyć wszystkim najlepsze życzenia świąteczne oraz noworoczne. Miniony rok był dla WMH okresem intensywnej pracy nad nowymi sposobami dotarcia do Czytelników. Najważniejsze było uruchomienie naszej własnej platformy VoD pozwalającej oglądać filmy online bez konieczności zakupu, a potem przechowywania płyt w coraz bardziej starzejącym się formacie DVD. Znajdziecie ją pod adresem www.filmy.wmh.pl.

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Numer 123 (grudzień 2016)

    2016-11-17

    Piękna jest nasza jesień, aż chce się żyć, mając świadomość, że w cichej, chłodnej wodzie czają się głodne drapieżniki. O ile z tym pierwszym nie ma problemu (piękno polskiej jesieni jest niezaprzeczalne), o tyle z tym drugim na wodach będących w gestii Okręgu Mazowieckiego PZW bywa różnie. Ryby co prawda są, nie da się ukryć, a czasem nawet puknie w wędkę coś większego, tyle że nieczęsto. Niemniej jednak są jeszcze w Polsce wody dobrze zarządzane albo też takie, w których duże, solidnie przećwiczone drapieżniki nauczyły się unikać wędkarskich przynęt, a od rybaków i kłusowników chroni je rozległość ich siedlisk z urozmaiconą konfiguracją dna. W tym miesiącu proponujemy różne sposoby dobrania się do takich ryb.

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Numer 122 (listopad 2016)

    2016-10-18

    Późna jesień nie zachwyca liczbą dostępnych gatunków ryb. Łososiowate mają urlop, sumy też (albo się do niego szykują – dolna Odra), karpiowate stają się w większości chimeryczne. Co pozostaje? Przede wszystkim drapieżniki nizinne. Aby się do nich dobrać, nie jest potrzebna sztuczna przynęta. O wiele prościej (a z tak samo dobrym wynikiem) można sobie poradzić, łowiąc na żywą lub martwą rybkę, przy czym ta druga bywa o wiele bardziej skuteczna. Tematowi temu poświęcony jest nasz najnowszy film, który znajdziecie w systemie VoD WMH (www.filmy.wmh.pl). Aby go obejrzeć, wystarczy skorzystać z kodu umieszczonego na ulotce dołączonej do niniejszego wydania WMH. Instrukcję wykorzystania kodu znajdziecie zaś na stronach 94–95.

    Komentarzy: 6
    więcej
  • Numer 121 (październik 2016)

    2016-09-20

    Październikowe łowienie to dla mnie – przyznam szczerze – sandacze. Nic innego nie bardzo chce mi przyjść do głowy w tym momencie, bo... pstryknięcia, jaskółki, bujanie w toni, pukanie w dno, i różne szatańskie wynalazki, którymi podpuszczamy ryby do kłapnięcia paszczą. Prawda, że piękne? O łowieniu mętnookoch piszą tym razem Mariusz Drogoś (w rzece) oraz Tomasz Suwalski (w jeziorze). Dla każdego coś dobrego. A skoro już jesteśmy przy rzekach, to nie sposób pominąć Michała Krzyżanowskiego i jego artykułu o łowieniu na warszawskim odcinku Wisły. Powinien go przeczytać każdy, kto tzw. street fishing (modne ostatnio określenie) uprawia z pasji (bo tak chce) albo z przymusu (bo nie ma możliwości łowić gdzie indziej). 

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Numer 120 (wrzesień 2016)

    2016-08-16

    Powoli przygotowujemy się do wdrożenia istotnej nowości, czyli dystrybucji naszych pełnometrażowych filmów online. Do niniejszego numeru WMH jest dołączona ulotka z kodem. Właśnie ten kod umożliwia obejrzenie filmu zamieszczonego w naszym autorskim serwisie VoD, który z biegiem czasu zastąpi stosowane przez nas od lat DVD. Po szczegóły odsyłam na strony 96–97, gdzie podaliśmy instrukcję korzystania z kodów. Jest bardzo prosta. Aby obejrzeć film, wymagane jest tylko łącze internetowe o przeciętnej przepustowości. Zmiany w sposobie dystrybucji filmów, które są nieuniknione, wprowadzamy stopniowo i przez pewien czas obie formy (DVD i VoD) będą funkcjonowały równolegle. Zawsze szliśmy z duchem czasu. Zaczynaliśmy od kaset wideo, potem przez krótką przygodę z Video CD przeszliśmy na standard DVD, któremu byliśmy wierni przez wiele lat. Tradycyjne nośniki danych pomału odchodzą do lamusa, wypierane przez nowo-czesne, wirtualne formy zapisu danych. Uruchomienie przez nas własnego serwisu VoD było więc tylko kwestią czasu.

    Komentarzy: 6
    więcej
  • Numer 119 (sierpień 2016)

    2016-07-19

    Lato pomału zbliża się do półmetka. Jaka będzie pogoda w sierpniu, tego nie wiedzą nawet najstarsi górale. Ja jednak – pisząc te słowa w końcówce czerwca – mam szczerą nadzieję, że odpoczniemy od upałów, które przygniatały i nas, i ryby w tym właśnie miesiącu. No, ale łowić trzeba. I tym optymistycznym akcentem chciałbym przejść do meritum, czyli skrótowego przedstawienia zawartości bieżącego numeru. O czym więc przeczytacie tym razem?

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Numer 118 (lipiec 2016)

    2016-06-17

    Sporo się ostatnio dzieje na wodach Mazowsza i okolic. Wędkarze mają serdecznie dość mizernych wyników połowów zestawionych z widoczną zamożnością Okręgu Mazowieckiego PZW i zapewnieniami jego władz, że ryby są, tyle że nie biorą na wędkę. Frustracja wędkarzy sięgnęła zenitu. Najlepszym dowodem jest to, że członkowie jednego z kół nadzegrzyńskich wyrazili chęć rozegrania swoich zawodów na wodach… Okręgu Ciechanowskiego! Tak, bo na tle wielu innych okręgów, gdzie dzieje się sporo i czasem naprawdę dobrze, mazowiecki – chyba najbogatszy ze wszystkich – wygląda wręcz tragicznie.

    Komentarzy: 0
    więcej
dalej
1 2 3 ... 10
---- reklama ----
przynęty na klenie
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj