Ostatnie komentarze

Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon

2018-01-10
Jakub Dłubak

Zasadniczo łowienie z wywózki można podzielić na dwa rodzaje. W pierwszym korzystamy z modeli zdalnie sterowanych, a w drugim z pontonu lub łodzi wiosłowej.

Co faktycznie daje nam łowienie z wywózki? Przede wszystkim nieograniczone możliwości położenia zestawu, np. pod zwisającymi drzewami – z rzutu byłoby ciężko. Możemy posłać zestawy na 200, 300, a nawet 500 m, na co rzut nam nie pozwoli. W kwestii dystansu ograniczeniem jest jedynie ilość linki głównej na kołowrotku. Zdaniem autora 350 m jest to sensowny dystans, na którym mamy dobrą sygnalizację brania, nie musimy się nadmiernie siłować z pływaniem czy późniejszym zwijaniem zestawu oraz w razie splątania nie tracimy całej szpuli za jednym zamachem. Oczywiście zdarzają się sytuacje, kiedy trzeba nawinąć cienką linkę i płynąć ponad 500 m. O tym i o innych aspektach wywózki z pontonu i z wykorzystaniem modelu zdalnie sterowanego przeczytacie w tym artykule.

 

 

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
przynęty na klenie
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj