Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon

2017-11-13
Paweł Mirecki

Miesiące wrzesień–listopad to dla tych ryb czas wielkiego żarcia i szykowania się do zimy. Łowienie od wczesnej do późnej jesieni nie jest zbyt skomplikowane.

 Grudzień to już jednak zupełnie inna bajka. Temperatura wody jest bardzo niska, co wpływa w oczywisty sposób na tempo metabolizmu ryb. Mówiąc bardziej zrozumiale, rybie procesy życiowe spowalniają, a przez mniejsze zapotrzebowanie kaloryczne nasi bohaterowie słabiej żerują. Są jednak nadal możliwi do schwytania, bo przecież od czasu do czasu coś zjeść muszą. A to w zupełności wystarczy. O ile z sandaczami nie ma większego kłopotu (choć oczywiście całe grudniowe spinningowanie jest obarczone specyficznymi problemami...), o tyle ze szczupakami jest już trudniej. Są jednak trzy żelazne zasady, do których warto się stosować podczas grudniowego spinningowania, bez względu na preferowany gatunek drapieżnika nizinnego. O tych zasadach przeczytacie w niniejszym artykule.  

 

Słowa kluczowe: | Paweł Mirecki | wędkarstwo | spinning |

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
przynęty na klenie
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj