Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon

2017-10-19
Redakcja WMH

Hen, daleko, na najdalszych południowo-wschodnich krańcach Rosji leży Kraj Nadmorski, niegdyś zwany Krajem Ussuryjskim. To tam sto lat temu z okładem wyprawiał się Władimir Arsienjew – carski oficer, podróżnik, pisarz i etnograf. W tamtych czasach te tereny pogranicza rosyjsko-chińskiego były istnym Dzikim Wschodem, niezbadanym i dla cywilizowanego człowieka skrajnie groźnym z powodu surowego klimatu i wyjątkowo ciężkich warunków. Na mapie były białą plamą, którą pracowicie zapełniali Arsienjew i uczestnicy jego wypraw, nie bacząc na trudy i niebezpieczeństwa. On sam był w swoim czasie dla rejonów nad Ussuri mniej więcej tym, kim Karol May dla Dzikiego Zachodu. Różnica między nim a Mayem polega na tym, że Arsienjew wszystko, co opisał, doświadczył na własnej skórze, a nie zmyślił lub wyczytał, siedząc w Europie. Jego wspomnienia czyta się z prawdziwą przyjemnością. Jeden z najbardziej znanych epizodów ekranizowano dwukrotnie, przy czym raz zabrał się za to sam Akira Kurosawa. Dlaczego o tym wszystkim piszę? Bo we wspomnieniach Arsienjewa stale przewija się motyw badania biegu rzek dalekowschodnich. A jak rzeki, to i ryby, przede wszystkim łososiowate dwuśrodowiskowe. Niejedna też została złowiona na kartach jego książek... Pojawiła się tam także czewica, inaczej zwana morskim tajmieniem. Ta właśnie ryba jest głównym bohaterem artykułu Mariusza Aleksandrowicza o wyprawie w badane niegdyś przez Arsienjewa góry Sichote-Aliń. Swoją drogą wspaniała i warta pozazdroszczenia pasja: wybieranie się z wędką wszędzie tam, dokąd prowadzą opisy pionierów cywilizacji i gdzie jeszcze są ryby godne podejmowania takich eskapad. W numerze jest również wiele innych artykułów, które dla Was przygotowaliśmy. Michał Krzyżanowski wziął na warsztat jesienne łowienie sandaczy. Przedstawiona przez niego taktyka jest czymś, co warto zastosować na swoim łowisku. Słuszność jego podejścia do tego tematu trudno podważyć, biorąc pod uwagę, że artykuł Michała powstał tuż przed jego wyjazdem na zawody spinningowe na Jeziorze Czorsztyńskim, gdzie wszedł on na najwyższy stopień podium. Gratulacje! Skoro już jesteśmy przy zawodach, to na nasze łamy powrócił Adam Szeliga, doświadczony zawodnik w dyscyplinie feederowej. W artykule omawia swoje sposoby na listopadowe łowienie ryb spokojnego żeru (w ilościach hurtowych, jak przystało na mistrza tej dyscypliny). Mam też przyjemność powitać na łamach WMH kolejnego debiutanta. Jest nim Piotr Kieżel, który przysłał nam zdjęcia pięknych okoni wraz z tekstem na temat ich łowienia późną jesienią w niezbyt dużych jeziorach, jakich w Polsce jest bez liku. Kończący się sezon był niezwykły, głównie ze względu na pogodę. Kto łowi, ten wie, o czym piszę. Wszystko stanęło na głowie, no ale o tym może następnym razem... Do zobaczenia nad wodą!

Zwiastun dołączonego filmu (w postaci kodu do obejrzenia go na www.filmy.wmh.pl)

Wybrane artykuły

  • Jesienne Mörrum

    2017-10-11 Paweł Mirecki

    Zmagania z dwuręczną muchówką na jednym z najlepszych europejskich łowisk łososia są tematem kolejnego artykułu red naczelnego WMH.

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Nie chce mi się...

    2017-10-11 Marcin Wosiek

    Żeby wędkowanie było skuteczne, trzeba mieć szczęście albo się solidnie natyrać. Dotyczy to zarówno łowisk dzikich, jak i komercyjnych. Tylko że czasami... nie chce się.

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Sandacze w kilku punktach

    2017-10-11 Michał Krzyżanowski

    Listopad nad wodą. Ryby pomału zwalniają tempo żerowania, brania są rzadkie i niemrawe, ale jak już coś przywali, to wędkarzowi nogi miękną na dłuższy czas.

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Liny, płocie i coś jeszcze

    2017-10-11 Marcin Kostera

    Zapraszamy nad kanał, gdzie Marcin Kostera opowie o swoich sposobach na późnojesienny białoryb z drgającą szczytówką i spławikiem.

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Całoroczna miejscówka

    2017-10-11 Daniel Hoffa

    Czy można cały sezon łowić w jednym miejscu? Daniel Hoffa twierdzi, że można, i opisuje, jak zmienia się jego wyposażenie od wiosny do jesieni.

    Komentarzy: 0
    więcej

Spis treści

  • Jesienne MörrumRedakcja łowi6
  • Sandacze w kilku punktachRedakcja łowi12
  • Mistrzem byćRedakcja łowi16
  • Nie chce mi się...Redakcja łowi22
  • Sandaczowe domyPorady ekspertów26
  • Jesienna adrenalinaPorady ekspertów30
  • Lipienie w ciszy i spokojuPorady ekspertów34
  • Sandacz kontra okońPorady ekspertów40
  • Szczupakowa dorożkaPorady ekspertów44
  • U schyłku sezonuPorady ekspertów48
  • Okoń – jak łowić, żeby złowićPorady ekspertów52
  • Kapryśna królowa rzekPorady ekspertów56
  • Feeder późną jesieniąOd spławika do gruntu60
  • Liny, płocie i coś jeszczeOd spławika do gruntu66
  • Całoroczna miejscówkaWędkarstwo karpiowe70
  • W ussuryjskiej tajdzeZa granicą74
  • Brzany z PopraduWędkarstwo muchowe82
  • Gadżety usprawniające wędkowanieWędkarstwo muchowe86
  • II Podhalański Puchar SandaczaInne89
  • Instrukcja korzystania z systemu WMH VoDInne90
  • PolecamyInne92
  • Sprawozdanie z V Wędkarskich Mistrzostw AdwokatówInne96
  • W następnym numerze m.in.Inne97

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
przynęty na klenie
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj