Ostatnie komentarze

Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon

2017-08-16
Paweł Mirecki

Przynęty pozbawione pracy własnej to jeden z hitów ostatnich lat. Jedni im nie ufają, inni się w nich wręcz zakochali, na pewno jednak nie można przejśc obok nich obojętnie.

Wokół jaskółek i podobnych do nich wynalazków narosło sporo mitów. Spotka się opinie, że przynęty typu no action mogą być dobre w rzekach, lecz wodzie stojącej potrzebne jest mocne uderzenie ogona wyposażonego w dużą płetwę. Dobrym komentarzem do tych „rewelacji” będzie niniejszy artykuł, w którym zajmiemy się właśnie łowieniem w jeziorach. 
Większość rybokształtnych przynęt dostępnych na rynku ma mniej lub bardziej wyraźną pracę własną. W przypadku gum jest to zamiatanie ogonem i kolebanie się na boki, a w przypadku woblerów – różnego typu bujanie się, pokazywanie boków czy wężykowate ruchy korpusu. Od pewnego jednak czasu bardzo popularne stały się przynęty bez pracy własnej, które równo zwijane idą jak przecinak. Wystarczy jednak poruszyć wędką, aby nabrały wigoru i ujawniły pełnię swoich możliwości. Praca kija, praca nadgarstka to jest to, co sprawia, że są one niezwykle łowne. 
Nie bez znaczenia jest to, że na naszych (i nie tylko na naszych) wodach dominują przynęty agresywne i ryby, gdy kolejny raz widzą zamiatające ogonem kopyto czy mieszający wodę wobler, przestają na nie reagować. A czasem nawet zwyczajnie się płoszą. W klarownej wodzie łowisk np. pstrągowych czy szczupakowych widać to bardzo wyraźnie. Ryby też się uczą i szybko zaczynają kojarzyć nienaturalnie zachowujące się w wodzie „coś” z zagrożeniem. Brzmi znajomo? To swoista forma przebłyszczenia. Lekarstwem na nie jest sięgnięcie po coś innego, a ja już się przekonałem, że bardzo dobrze działają tu przynęty pozbawione pracy własnej. Oczywiście nie zawsze, ale na tyle często, żeby opłacało się dać im szansę, gdy inne przynęty zawodzą.


 

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
przynęty na klenie
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj