Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon

2017-07-11
Michał Krzyżanowski

Związek suma ze zwalonymi drzewami jest tak ścisły i oczywisty, że nie wymaga komentarza. To, że trzeba go wykorzystać, jest sprawą równie oczywistą.

Znajdź na dnie dużej rzeki zwalisko, a znajdziesz dom suma. Dom to znaczy miejsce, gdzie on przebywa, ale niekoniecznie agresywnie tam żeruje. Niemniej jednak takie miejsce obławiać warto, bo skoro ryba tam jest, to odpowiednio sprowokowana w końcu kłapnie paszczą. 
Miejsca, w których tworzą się takie zwaliska, należą do wybitnie dzikich i trudno dostępnych. Dotarcie do nich nie idzie w parze z bezpieczeństwem. Znajdziecie je m.in. przy podmywanych przez rzekę skarpach, wysokich burtach brzegowych i rzecznych wyspach. Im bardziej dzika plątanina pni i gałęzi w sąsiedztwie grubej wody, tym lepiej. Z reguły na napływie takiego miejsca nurt jest silny, a potem gaśnie on na splątanych konarach. Z tego cienia prądowego korzystają wszystkie ryby, nie tylko sumy. Wolna, głęboka, kołująca woda w sąsiedztwie głównego nurtu – więcej chyba nie trzeba im do szczęścia. No właśnie, gruba woda. Nie można zapominać, że sum to duża ryba i nie obierze na swój dom jakiejś płycizny. Owszem, wychodzi żerować na wody zdecydowanie płytkie, ale potem odpoczywa w wodzie zdecydowanie głębokiej. Rozróżnienie tych dwóch rodzajów sumowych wód jest bardzo ważne, bo każdą obławia się inaczej.

 

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj
przynęty na klenie