Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon


Szczupaki na płytkich wodach

2017-05-10
Witold Sildatk

Wędkuję od 20 lat. Jak co roku wyczekuję początku sezonu spinningowego. Dotąd mój największy szczupak miał 91 cm. No i pewnie jak większości marzyło mi się złowić metrowca.

Zdecydowałem się zatem w tym roku zmienić wodę na większą i głębszą; wybrałem jezioro Raduńskie Dolne. Od lat łowi tam mój dobry kolega, który miał być niejako moim przewodnikiem. Umówiliśmy się zatem na 1 maja, wcześniej zawieźliśmy łódkę.
Wiosna 2017 na Kaszubach była  bardzo zimna, no i pech chciał, że rankiem kolega pisze smsa że nie jedzie, bo jest chory. Zostałem zatem sam na „nieznanych wodach” ale zaopatrzony w echosondę ruszyłem. Po dwóch godzinach pływania bez brania po zimnej Raduni postanowiłem sprawdzić jezioro Łączyńskie, które stanowi naturalną zatokę Raduńskiego. Ważne było dla mnie, że jest ono płytkie a zatem woda cieplejsza i może tam coś uderzy w przynęty. Ku mojemu zdziwieniu jest bardzo płytkie, średnio 1,5 m. Faktycznie coś się zaczęło. Po 15 minutach pierwszy strzał ale nietrafiony. Nie minęło pół godziny i miałem na kiju szczupaka co najmniej 3 kg, ale wypiął się w trakcie wprowadzania go do podbieraka. No i w końcu około godziny 15:30 gdzieś 10 metrów od brzegu nastąpiło bardzo mocne uderzenie i ryba zaczęła konkretne odjazdy. Wiedziałem, że to będzie piękny okaz. Po 15 minutach udało się wprowadzić go do podbieraka, choć ledwo się mieścił. Co wtedy czułem? Szok, niedowierzanie, radość i inne temu podobne. Szczupak jak dla mnie był ogromny. W tym momencie moje marzenia wędkarskie o przeżyciu czegoś wielkiego na wodzie się spełniły.  Z jeziora odbierała mnie żona, która zrobiła pamiątkowe zdjęcia. Była też obecna przy mierzeniu i ważeniu, gdyż jak stwierdziła wędkarze lubią coś dodać aby się potem chwalić przed kolegami po kiju. Waga wykazała 9,01 kg a miara 109 cm. Fartowną przynętą okazała się srebrna wahadłówka Mors nr 2.
W większości portali wędkarskich czy czasopism specjaliści piszą, że wielkie szczupaki łowimy na głębszych wodach a na płytkich takie do 60 cm. Życie jednak często pokazuje, że bywa inaczej. Być może mój okaz wpłynął z Raduńskiego na tarło i się wygrzewał. Dlatego też warto szukać konkretnych sztuk po prostu wszędzie.

fot. autor

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj
przynęty na klenie