Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon

2017-05-08
Michał Krzyżanowski

Zalew Zegrzyński nie ma ostatnio wiele do zaoferowania łowcom sandaczy. Ale nadal są tam ryby, a Michał Krzyżanowski podpowiada, jak się do nich dobrać.

Zalew Zegrzyński stawia spinningiście twarde wymagania, może nie tyle techniczne, ile bardziej taktyczne. I co ciekawe, mniejszy w tym udział sandaczy niż... wędkarsko-rybackiej konkurencji. Łódki wędkarskie liczy się tu na dziesiątki. A już na otwarciu sezonu człowiek czuje się jak na śródmiejskim deptaku. Zdecydowana większość załóg nastawia się na mętnookie, a tych w tytułowym zbiorniku nie ma za wiele. Trzeba się więc nagłówkować, aby przebić się przez masę rywali i dotrzeć do drapieżników, z których starsze, bardziej doświadczone i niestety już nieliczne egzemplarze znają się na przynętach lepiej niż niejeden wędkarz. Należy więc do sprawy podejść metodycznie i za żadne skarby nie dać się zamknąć w którymś z popularnych schematów, masowo powielanych przez konkurencję.

 

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj
przynęty na klenie