Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon


Poziomka, czyli balansówka

2017-02-08
Radek Bitowt

Są zbiorniki, w których okonie przez całą zimę dobrze biorą na błystki. Z czasem stają się jednak odrętwiałe i możne je złowić jedynie na poziomkę, naśladującą słabą, zabłąkaną rybkę.  

Okonie trzymają się okolic trzcinowisk, blatów z resztkami obumarłej roślinności oraz podwodnych górek. Tam zajadają się one rybią drobnicą. Po eksplozji brań na pierwszym lodzie następuje jednak pewien zastój w wynikach na błystkę. Lepsze wyniki ma się na mormyszkę, a błystka staje się naprawdę łowna tylko w momentach intensywnego żerowania, przy stabilnym lub wzrastającym ciśnieniu, gdy ryby są pobudzone. Są jednak zbiorniki, w których okonie przez całą zimę dobrze biorą na błystki. Dzieje się tak najczęściej w jeziorach obfitujących w ławice stynek lub małych płoci, które są całorocznym pokarmem pasiastych drapieżników. Kręcą się one całymi watahami w pobliżu swoich ofiar i wyłapują słabsze osobniki, które nie nadążają za uciekającym stadem. Wraz ze spadkiem zawartości rozpuszczonego w wodzie tlenu ryby stają się jednak coraz bardziej zobojętniałe, zalegają w okolicy dna i niechętnie atakują klasyczną błystkę. Przynęta musi zatem naśladować mizerną, zdezorientowaną rybkę. Idealnie do tego celu nadaje się błystka horyzontalna zwana potocznie poziomką lub balansówką.
W odróżnieniu od klasycznej błystki mocuje się ją w punkcie będącym środkiem ciężkości, dzięki czemu przynęta zawisając w toni, upodabnia się do pokarmu okonia i jest skuteczna nawet w środku zimy. W okresach słabego żerowania przynętę prowadzi się niskimi podbiciami, w trakcie których balansówka odskakuje na bok, obraca się i wraca do stanu wyjściowego. Bardzo istotna jest odpowiednio długa pauza po podbiciu, podczas której poziomka zawisa, kołysząc brzuszną kotwiczką. W przypadku słabego żerowania jest to moment, w którym następuje najwięcej brań.
Ciekawą opcją jest połączenie poziomki z cykadą, dające dużo większe możliwości prowadzenia. Przynęta odskakuje i wraca ósemkowym torem niczym poziomka, ale dodatkowo wibruje jak cykada w czasie wyższego podbicia. Taki manewr przyciąga uwagę ryb z większej odległości, wznieca ich agresję i prowokuje do ataku.
Część dostępnych na naszym rynku poziomek jest zbrojona na trzy punkty. Aby więc łowić zgodnie z polskimi przepisami, należy pozbawić je jednego z haków, a najlepiej obciąć ten od strony głowy. Jest on atakowany najrzadziej. Zaś brzuszna kotwiczka i tak stanowi główny cel dla okoni.  

fot. autor

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
przynęty na klenie
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj