Ostatnie komentarze

Rafał w Szreniawa

piskorz w Lutowe potokowce

Kamil w SUM

w Lutowe potokowce

Luxxxis w Lutowe potokowce

Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon


Zasiadka na Jarosławkach

2016-08-29
Policki Team Karpiowy

Przyszedł czas wyjazdu na dwudniową zasiadkę na łowisko Jarosławki. Jest wtorek, godzina ranna. Pakujemy się w samochód i ruszamy na łowisko.  

 

W końcu dojechaliśmy na swoje stanowisko o numerze 39. Pogoda nas nie rozpieszczała trochę padło ale daliśmy radę. Teraz czas na uzbrajanie sprzętu i montowanie zestawów. Równo o godzinie 12 zaczynamy nęcić i zestawy lądują w wodzie. Wybiła godzina 18 po paru godzinach jest pierwszy odjazd, odrazu czuję że to nie jest karp i na macie ląduje piękny jesiotr, waga wskazuję 11 kilo. Mówię do taty, że to dobry początek. Wieczór woda się trochę uspokoiła i zaczęły się piki na sygnalizatorach. Jeszcze tylko wieczorne nęcenie i idziemy się położyć. 
Wybiła północ, jest kolejne branie, tym razem nie na moją wędkę. Kolejny jesiotr ląduje na macie, waga pokazuje 6 kg. Parę fotek i wraca do wody, zestaw ląduje ponownie w wodzie. Prawie 3 godziny później budzi nas centralka taty. Po długim holu na macie ląduje piękny pełnołuski, waga wskazuję 18 kilo. Parę zdjęć i wypuszczamy. 



Przyszedł mglisty i ciepły środowy poranek, czas na nęcenie i zmiany kuleczek. Słońce wspinało się coraz wyżej i robiło się ciepło, woda była spokojna. Karpie się spławiały ale nie chciały z nami współpracować. Z niecierpliwością czekaliśmy na kolejny odjazd, mijały kolejne godziny. 
W końcu odzywa się sygnalizator ale znowu nie u mnie, kolejna piękna walka z rybą i na macie ląduje znowu piękny pełnołuski, tym razem waga pokazuje 16,5 kg. Ładny grubasek, parę zdjęć i wraca cały do wody, na koniec pomachał ogonem. 
Powoli zapadał zmrok, przed nami ostatnia noc. Mieliśmy nadzieję że jeszcze coś złowimy. Niestety, noc przebiegła bardzo spokojnie, były pojedyńcze piki ale bez żadnego odjazdu. Czwartek, czas się pakować i kończymy naszą zasiadkę. Pora wracać do domu i zbierać siły na kolejną zasiadkę która najprawdopodobniej będzie we wrześniu. Do zobaczenia nad wodą!



Fot. Policki Team Karpiowy

 

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
przynęty na pstrąga
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj