Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon

2016-06-17
Redakcja WMH

Sporo się ostatnio dzieje na wodach Mazowsza i okolic. Wędkarze mają serdecznie dość mizernych wyników połowów zestawionych z widoczną zamożnością Okręgu Mazowieckiego PZW i zapewnieniami jego władz, że ryby są, tyle że nie biorą na wędkę. Frustracja wędkarzy sięgnęła zenitu. Najlepszym dowodem jest to, że członkowie jednego z kół nadzegrzyńskich wyrazili chęć rozegrania swoich zawodów na wodach… Okręgu Ciechanowskiego! Tak, bo na tle wielu innych okręgów, gdzie dzieje się sporo i czasem naprawdę dobrze, mazowiecki – chyba najbogatszy ze wszystkich – wygląda wręcz tragicznie.
I w końcu bomba wybuchła w postaci pikiety przed siedzibą PZW na ul. Twardej w Warszawie. Demonstrujący wędkarze, zorganizowani przez Saturnina Jabaji z Wyszkowa i jego kolegów, zebrali podpisy pod petycją o wprowadzenie m.in. górnych wymiarów ochronnych i zakazu odłowów rybackich. Petycja została przekazana na ręce prezesa zarządu OM PZW Zbigniewa Bedyńskiego. Niestety, ze skutkiem negatywnym. Sprawą zainteresowały się jednak ogólnopolskie stacje TV i nieco później TVP Info wyemitowała program na ten temat, w którym miałem okazję powiedzieć kilka słów o degradacji warszawskiego odcinka Wisły. W końcu OM PZW zwołał konferencję prasową, na którą zostały zaproszone media zarówno wędkarskie, jak i pozawędkarskie, a także przedstawiciele „zbuntowanych” wędkarzy, RZGW, Ministerstwa Środowiska oraz kilku naukowców ichtiologów. Relację z niej przeprowadziliśmy na żywo na naszym Facebooku (www.facebook.com/magazynWMH). Główną kością niezgody szybko okazały się odłowy rybackie na Zalewie Zegrzyńskim i ocena wielkości jego rybostanu. Żeby Was nie zanudzać, działacze okręgowi, naukowcy i przedstawiciele władz państwowych stali na stanowisku, że OM PZW działa zgodnie z prawem i nic nie może w swoim funkcjonowaniu zmienić. (W tym momencie moja dygresja: dlaczego w innych okręgach, gdzie do zarządów dostali się sensowni ludzie z pomysłami i chęcią zmian, te same przepisy nie przeszkadzają im w rozsądnej działalności? Każdy interpretuje prawo tak, jak mu wygodnie i opłacalnie?) Kluczowym momentem dyskusji na temat oceny stanu pogłowia ryb w zalewie okazało się wyważone i merytoryczne wystąpienie Zbigniewa Gielniewskiego, skądinąd znanego działacza OM PZW, który podważył wiarygodność danych, jakimi posługiwali się przedstawiciele OM. Od tego momentu ich wypowiedzi, jak również naukowców, przestały być mniej lub bardziej... ogólne i wymijające, jakbym to określił, a zaczęła się sensowna dyskusja. Jej wynikiem była wyrażona przez prezesa OM chęć ponownego spotkania się i wspólnego ustalenia propozycji zmian w przepisach, które umożliwiłyby okręgowi prowadzenie działań bardziej prowędkarskich.
Jestem bardzo ostrożnym optymistą, bo od deklaracji – nawet szczerych – do rzeczywistych działań droga daleka, kręta i wyboista. Nie można też podchodzić do sprawy emocjonalnie, bez przygotowania merytorycznego. Ono jest tutaj najważniejsze, o czym świadczy choćby wspomniane już wystąpienie Zbigniewa Gielniewskiego. I teraz sprawa najistotniejsza: jeśli na zapowiedzianym spotkaniu roboczym i ewentualnych przyszłych mają zapaść postanowienia o konkretnych zmianach, muszą wziąć w nich udział prowędkarscy fachowcy od ichtiologii i prawa. Redakcja WMH chętnie skontaktuje wszystkich chętnych specjalistów z organizatorami całej akcji. Bo nie czarujmy się, ci, którzy będą tam z ramienia PZW, będą raczej nadal bronić status quo. A zreformować Okręg Mazowiecki po prostu trzeba. Obecnie jesteśmy coraz wyraźniejszą czarną dziurą na wędkarskiej mapie Polski, a teraz jest dobra okazja, żeby coś z tym zrobić.

Dołączone filmy

  • Sandaczowe manewry

    2016-06-07 Redakcja WMH

    Rzeka Ebro, a raczej zlokalizowane na niej zbiorniki zaporowe słyną przede wszystkim z olbrzymiej populacji wielkich sumów. Jeżdżą tam znawcy tych ogromnych ryb, jak również amatorzy spotkań z karpiami. Spotyka się m.in. wielu Polaków, lecz tylko niewielu z nich wybiera się tam na sandacze, a jeszcze szczuplejsze grono nastawia się specjalnie na okonie.

    Komentarzy: 0
    więcej

Wybrane artykuły

  • Wahadłówka na rzeczne drapieżniki

    2016-06-07 Paweł Mirecki

    Wahadła stosuje niewielu wędkarzy, bo są one przynętami specyficznymi, a na dodatek w narodzie jakby zanikła wiedza o ich poprawnym używaniu. Bo aby skutecznie nimi łowić, trzeba... myśleć.

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Feederowe centrum dowodzenia

    2016-06-07 Paweł Smyk

    Wielu z nas na początku swojej przygody z wędkarstwem gruntowym zastanawiało się, jak wybrać praktyczne siedzisko oraz akcesoria do niego. W co warto się wyposażyć – podpowiada Paweł Smyk.

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Trolling – rutyna czy łatwizna

    2016-06-07 Dariusz Mrongas

    Wyprawa na trollingowe drapieżniki to możliwość spotkania się z różnymi gatunkami okazałych ryb. Specjalistą w tej metodzie niewątpliwie jest Darek Mrongas, który dziś dzieli się swoimi doświadczeniami.

    Komentarzy: 1
    więcej
  • Z muchówką na brzany

    2016-06-07 Marek Forycki

    Łowienie muchówką wielkich brzan to prawdziwa sztuka. Jeśli marzy się Wam spotkanie z jedną z najwaleczniejszych ryb nurtowych, koniecznie przeczytajcie artykuł Marka Foryckiego.

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Żyłka kontra plecionka

    2016-06-07 Marcin Kostera

    Żyłka czy plecionka? W swoim artykule Marcin Kostera zestawia obie linki, które wykorzystuje do łowienia gruntowego. O ich wadach i zaletach przeczytacie w artykule naszego białorybowego eksperta.

    Komentarzy: 0
    więcej

Spis treści

  • Sumy z cofkiRedakcja łowi6 – 10
  • Feederowe centrum dowodzeniaRedakcja łowi12 – 15
  • Wahadłówka na rzeczne drapieżnikiRedakcja łowi16 – 20
  • Metoda – gruntówka vs pickerRedakcja łowi22 – 26
  • Metoda z MegaBaitsArtykuły sponsorowane27
  • Brzany na niżówcePorady ekspertów28 – 31
  • X pytań do Mistrza – Sebastian KalkowskiPorady ekspertów32 – 36
  • York na duże sumyArtykuły sponsorowane37
  • Trolling – rutyna czy łatwiznaPorady ekspertów40 – 43
  • Szczupacza alternatywaPorady ekspertów44 – 47
  • Pierwsze spotkanie z sumemPorady ekspertów48 – 50
  • Pstrąg na dużą gumęPorady ekspertów52 – 54
  • Gumowe wakacjePorady ekspertów56 – 58
  • Daiwa – czysta radość ze spinningiemArtykuły sponsorowane59
  • Bolenie z małych rzekPorady ekspertów60 – 64
  • Lipcowe dni i nocePorady ekspertów66 – 70
  • Gruntówa – żyłka czy plecionka?Porady ekspertów72 – 75
  • Tajemnice sypania zanętyWędkarstwo karpiowe76 – 78
  • Moc gumowych przynęt…Za granicą80 – 84
  • Silnik elektryczny – który wybrać?Artykuły sponsorowane85
  • Mniej znane miejscówkiWędkarstwo muchowe86 – 89
  • Z muchówką na brzanyWędkarstwo muchowe90 – 91
  • PolecamyInne92 – 95
  • W następnym numerze m.in.Inne96
  • Spotkanie nad jeziorem RośInne97

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
przynęty na klenie
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj