Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon

2015-09-09
Michał Krzyżanowski

Piękna aura zachęca do wypadów nad zbiorniki zaporowe. Tam zaś często wieje tak, że łowienie z rzutu przestaje być efektywne. Jak sobie z tym poradzić, aby nie tracić wędkarskiej dniówki?

Żeby wykorzystać cały, nie za długi o tej porze roku dzień, łowi się od przedświtu do zmroku. Krótko, ale intensywnie, aby się wyłowić na zapas, bo listopad nie będzie już tak owocny pod względem liczby ryb. Łowienie całodzienne oznacza, że trzeba być przygotowanym na wszelkie, nawet niesprzyjające warunki pogodowe. Czasem bywa tak, że rano jest bezwietrznie lub wieje tylko słabo, a po południu wiatr się nasila. A właśnie wiatr i fala są decydujące, jeśli chodzi o dobór metody łowienia na zbiorniku zaporowym. Autor przedstawia swoje sposoby wykorzystywania różnego nasilenia wiatru i fali w praktyce łowienia drapieżników różnymi metodami.  


 

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
przynęty na klenie
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj