Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon


W trosce o amury

2015-05-26

Amur biały – ciepłolubna ryba z rodziny karpiowatych, która trafiła do Polski w latach 60 ub.w. W naszych naturalnych warunkach amur nie rozmnaża się, ale ma znakomite przyrosty. 

Dorasta nawet do 45kg. Największy osobnik złowiony w naszym kraju miał 39,2 kg w 1998 roku. Nie będę Wam jednak pisał o metodach połowu, przynętach itd. Chciałbym skupić się nad bezpieczeństwem złowionego amura, który łowiony jest także przez osoby, które nie miały z nim wcześniej styczności i nie wiedzą jak postąpić, ze złowionym okazem. Amur to bardzo wrażliwa ryba i musicie wiedzieć, że im szybciej wróci do wody tym lepiej dla niego. Bezwzględnie musimy posiadać duży podbierak z miękką siatką z drobnymi oczkami, która nie uszkodzi łusek ryby. Kolejną ważną rzeczą jest bardzo duża i miękka mata. Amury dorastają do 1,5 metra, więc jej długość i szerokość na prawdę ma znaczenie. Ryba o takiej masie, położona na ziemi potrafi sobie sama zrobić wielką krzywdę! Osobiście polecam wypinanie i fotografowanie amura w wodzie na matach pływających. Jeśli jednak nie ma możliwości wejścia do wody, musimy zachować szczególną ostrożność. Bardzo istotne jest, żeby nie podnosić ryby zbyt wysoko, bo w razie upadku, może skończyć się to źle. Kategorycznie odradzam przetrzymywania amura w worku karpiowym! Wiem, że czasem rybę łowimy w nocy i chcielibyśmy mieć piękną fotkę zrobioną w dzień, ale uważam, że lepiej mieć gorsze zdjęcie, niż śniętą rybę! Druga sprawa to wypuszczanie amura, szczególnie tych największych osobników. Jeśli zauważycie, że złowiony amur nie chce odpłynąć, to musimy poświęcić mu trochę czasu, a przede go dotlenić. Najlepiej zrobić to, poprzez delikatne złapanie go za płetwą ogonową i ruchami przód-tył doprowadzić go do pełni sił, a wtedy będziemy mogli podziwiać jak cały i zdrowy wraca do swojego domu. 
Na koniec chciałbym wszystkim życzyć, aby spotkali na swojej wędkarskiej drodze tą piękną rybę i choć trochę ten artykuł przyczyni się do tego, że Was okaz wróci w świetnej formie do wody.



fot. autor

 

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
przynęty na klenie
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj