Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon

2013-12-17
Paweł Mirecki

Katastrofa w podkarpackim zbiorniku Maziarnia (zwanym też Wilcza Wola) odbiła się szerokim echem w środowisku wędkarskim. Chyba już każdy mniej więcej wie, co się stało: podczas spuszczania wody celem konserwacji zbiornika doszło tam do rażących zaniedbań, w wyniku których zamieszkujące go ryby w większości wyginęły lub zostały jawnie i to w biały dzień wyłapane przez kłusowników. Zawinił wykonawca robót, który wbrew ustaleniom spuścił wodę zbyt szybko. Zawinił użytkownik zbiornika (koło PZW nr 3 w Stalowej Woli podległe OPZW w Tarnobrzegu), bo nie był przygotowany do tymczasowego przerzucenia ryb gdzie indziej. Zawiniła straż rybacka, nie pilnując w wystarczającym stopniu zbiornika. Zawiniła policja z Kolbuszowej, ustępując (wraz z PSR) przed tłumem kłusowników i pozwalając im na bezkarność. Zawiniły wreszcie podkarpacki Urząd Marszałkowski i Podkarpacki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych, lekceważąc kolejne pisma ZO PZW w Tarnobrzegu z prośbami o informacje w sprawie konserwacji Maziarni.
Ówczesny rzecznik prasowy ZG PZW, Antoni Kustusz, stwierdził wtedy (cytuję): „Ryby żyjące w wodzie stanowią własność państwową, a nie własność użytkownika rybackiego”. Wędkarze płacą składki, „... ale nie stają się tym samym  właścicielami ryb, które żyją w tym zbiorniku”. Podobne stanowisko zaprezentował prezes ZO PZW w Tarnobrzegu Antoni Brudz, stwierdzając, że ryby ze spuszczanego zbiornika miały zejść do rzeki Łęg, a nią do Wisły, więc problemu by nie było. Innymi słowy wędkarze, którzy ze swych składek sfinansowali rybostan Maziarni i poniosą koszty jego odtworzenia, nie mają prawa o nic się upominać, bo ryby są i będą państwowe i użytkownik zbiornika troszczy się o nie jak o państwowe, czyli... niczyje.
Wypowiedzi członków władz związkowych pokazują, jak dalece „góra” oddaliła się od problemów szeregowych członków PZW. A duża odległość, jak wiadomo, zniekształca perspektywę, zwłaszcza u ludzi nie w pełni rozumiejących powagę sytuacji polskiego wędkarstwa.
Przypadek Maziarni nie jest odosobniony. Do podobnych incydentów dochodzi często, a na dodatek regularnie. Z winy nieodpowiedzialnych ludzi mniej lub bardziej spektakularnie „zarzyna się” przepiękne i rybne łowiska w Polsce.
Podkarpacki dramat w jednym akcie zniesmaczył mnie tym bardziej, że akurat w tamtym okresie byłem w lubuskich Lubniewicach, gdzie od lat intensywnie stawia się na promocję gminy jako miejsca, gdzie można dobrze połowić. Burmistrz – wędkarz, lokalni społecznicy – wędkarze. Rozumieją, że są na swoim i dbają o ryby jak o swoje, a nie jak o państwowe – jak określił je były rzecznik prasowy ZG PZW. Lubniewice i podobne do nich miejsca to zupełnie inny świat. Co prawda ryb jeszcze nie ma tyle, ile by się chciało, ale wędkarz już w jakimś stopniu czuje się tak, jakby gościł w Szwecji czy Finlandii, gdzie zawsze traktuje się go jak klienta przez duże K.
Nie można jednak wszystkich mierzyć jedną miarą. To prawda, że są w szeregach Związku tacy, którym nie powierzyłbym nawet przydomowego stawu, a co dopiero wód całego okręgu, którymi nieraz zarządzają. Ale są i tacy, którym nie brak wiedzy fachowej, dobrej woli, chęci działania i zdrowego rozsądku. To samo dotyczy lokalnych towarzystw wędkarskich i innych gospodarzy wód. No cóż, wszędzie są i ludzie i ludziska...
Kilka razy opisywaliśmy już okręgi PZW, które likwidują rybactwo na swoich wodach, wprowadzają górne wymiary ochronne, zarybiają w sensowny sposób, ustanawiają łowiska typu „złap i wypuść”, inwestują w ochronę wód. I chwała im za to, bo pokazują, że w ramach PZW także można skutecznie działać. Wprawdzie małymi krokami, ale w dobrym kierunku. I za takich właśnie ludzi trzymam kciuki, bo to od nich zacznie się reformowanie Związku. A czy nowy Zarząd Główny PZW i nowy prezes oznaczają początek reform? Za to też trzymam kciuki.

 

Wybrane artykuły

  • Czas podsumowań...

    2013-12-13 Paweł Mirecki

    Rok 2013 był dla autora bogaty w wydarzenia i  ryby złowione zarówno w Polsce, jak i za granicą. Kilka razy miał okazję przekonać się także, że wędkarz uczy się przez całe życie, a polska szkoła spinningu niekoniecznie jest „jedynie słuszną”.

    Komentarzy: 3
    więcej
  • Okonie z małej wody

    2013-12-13 Kamil Walicki

    Autorowi dość często zdarza się wędkować zimą w niewielkich bajorkach, zarówno takich, których urozmaicone dno kryje niejedną niespodziankę, jak i takich, w których niestety dno jest płaskie i bez żadnych urozmaiceń.

    Komentarzy: 1
    więcej
  • Bez ochotki

    2013-12-13 Michał Krzyżanowski

    Kiedy rok temu, w 79 numerze WMH autor opisał skrywany latami sekret żuczków podlodowych, podając kilka sposobów ich prowadzenia, owe przynęty stały się poszukiwanym elementem uzupełniającym lukę w wędkarskich pudełkach.

    Komentarzy: 1
    więcej
  • Podsumowanie sezonu okiem spławikowca

    2013-12-13 Marcin Kostera

    Kolejne podsumowanie wędkarskiego roku w niniejszym numerze WMH. Autor, doświadczony spławikowiec, od lat też tuż po Sylwestrze zabiera się do podsumowania zakończonego sezonu. Dokładna analiza pozwoli wystrzec się w przyszłości wielu błędów.

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Jak wybrać sprzęt na karpie

    2013-12-13 Adrian Modzelewski

    Powtarzające się od dawna prośby o pomoc w doborze odpowiedniego dla nich sprzętu karpiowego zainspirowały autora do napisania niniejszego artykułu. Mamy nadzieję, że po jego przeczytaniu każdy początkujący karpiarz będzie mógł wybrać coś dla siebie, kierując się względami merytorycznymi, a nie tylko finansowymi.

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Ultrafinezyjne łowy

    2013-12-13 Damian Furmańczyk

    Noworoczna odwilż to doskonały czas, aby wybrać się nad znajome starorzecze, do portu lub w pobliże przyujściowego odcinka kanału. Tam najłatwiej można namierzyć stada płoci i leszczy.

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Zanęty na grube leszcze

    2013-12-13 Bogdan Barton

    Duże jeziorowe leszcze to całkiem inna bajka niż ich rzeczni bracia. Samo ich wytropienie nie jest łatwe, a zanęcenie pokarmem innym niż ten, który na co dzień mają pod nosem, to sztuka niezwykle trudna do opanowania i przeważnie udaje się ona tylko bardzo cierpliwym łowcom.

    Komentarzy: 6
    więcej
  • Rzut muchówką. Kiedy wieje...

    2013-12-13 Piotr Talma

    Gdy wiatr się wzmaga, zaczynają się problemy z prawidłowym rzutem muchówką. Najczęściej plącze się przypon, tworząc uciążliwe supły. Wielu wędkarzy rezygnuje wówczas z łowienia na muchę.

    Komentarzy: 0
    więcej
  • Trudy nowego roku – okoniowe zapory

    2013-12-13 Wojciech Krzyszczyk

    Autor na pomorskie trocie ma kawał drogi, większość pstrągowych wód na Śląsku w styczniu jest jeszcze niedostępna, a i z pstrągiem tęczowym coraz trudniej się spotkać w dzikiej rzece. Ma jednak w okolicy sporo zbiorników zaporowych, poniżej których tworzą się ciekawe łowiska.

    Komentarzy: 0
    więcej

Spis treści

  • Okonie z małej wodyRedakcja łowi6 – 8
  • Czas podsumowań...Redakcja łowi10 – 14
  • Górka pod taflą loduRedakcja łowi16 – 19
  • Rękodzieło na morskie srebrniakiPorady zza lady20
  • Okoń na łańcuchuPorady zza lady21
  • Trudy nowego roku – okoniowe zaporyPorady ekspertów22 – 24
  • Bezpieczny wianuszekPorady ekspertów25
  • Sting, czyli żądłoPorady ekspertów26 – 28
  • Kropki z zatrzymaniemPorady ekspertów30 – 31
  • Trociowy szamanizmPorady ekspertów34 – 36
  • „Migotka”Porady ekspertów38 – 41
  • Zanęty na grube leszczePorady ekspertów42 – 44
  • Ultrafinezyjne łowyOd spławika do gruntu46 – 48
  • Podsumowanie sezonu okiem spławikowcaOd spławika do gruntu50 – 52
  • Okoniowy gazWędkarstwo podlodowe54 – 56
  • Bez ochotkiWędkarstwo podlodowe58 – 61
  • Mormyszka i bałałajka – zgrany duet na okonieWędkarstwo podlodowe62 – 64
  • Zig Rig, czyli łowimy karpie z toniWędkarstwo karpiowe66 – 69
  • Jak wybrać sprzęt na karpieWędkarstwo karpiowe70 – 72
  • Opowieści trzech trociZa granicą74 – 79
  • „Leniwe” trocieWędkarstwo morskie80 – 82
  • Daiwa – CormoranInne83
  • Rzut muchówka. Kiedy wieje...Wędkarstwo muchowe84 – 86
  • GunkiInne87
  • Muchy trociowo-łososioweWędkarstwo muchowe88 – 90
  • DragonInne91
  • PolecamyInne92 – 93
  • Zaduszkowo i noworocznieFelieton94
  • W następnym numerze m.in.Inne95
  • Puchar Aktorów Lubniewice Woiński SPAInne96 – 97

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
przynęty na klenie
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj