Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy!

Dołącz

Reklamy

Licznik odsłon


Szkółka Wędkarska w Wolbromiu

2013-05-06
Przemysław Dudek

Artykułem tym pragnę zachęcić kolegów wędkarzy do prowadzenia szkółek wędkarskich. Ja swoją przygodę z dzieciakami zacząłem, gdy z kolegami  z koła nr 88 Wolbrom zorganizowaliśmy piknik rodzinny z okazji Dnia Dziecka. 

Było to 10 lat temu,  nad naszym pięknym i malowniczym Zalewem Wolbromskim. Od tej pory pikniki rodzinne urządzane są  corocznie. Do tradycji należą również zawody dzieciaków w wieku od 3 do 14 lat w dwóch kategoriach: wędkowania oraz malowania kredą na asfalcie. Każde dziecko dostaje upominek (maskotkę, zabawkę) oraz słodycze, a nawet – dzięki życzliwości sponsorów – zanętę lub coś ze sprzętu wędkarskiego.Chciałbym w tym miejscu podziękować sponsorom, którymi są firmy:  TRAPER, JAXON, Hurtownia Wędkarska „Ele-gant”, DRAGON, EXPERT, Sklep Zoologiczno-Wędkarski Pawła Korbana, Fabryka Taśm Transportowych Stomil Wolbrom, JOL-POL Jolanta Nowakowska-Dudek, „Delfin” Partner Handlowy Oknoplast Kraków, Cukiernia Zbigniewa Staszkiewicza Firma Handlowo-Usługowa „Lucia”, Zakład Usług Samochodowych Wolmo oraz Urząd Miasta i Gminy Wolbrom.
Po odbyciu  odpowiednich szkoleń i zdaniu egzaminów stałem się pełnoprawnym opiekunem młodzieży w naszym kole, co uprawniało mnie do założenia szkółki. Pierwsze zajęcia w  2007  roku prowadziłem z dwoma teraz już dorosłymi kolegami po kiju – Maćkiem Gajewskim i Marcinem Żurkiem. Miło popatrzeć, jak teraz wędkują i stają do współzawodnictwa w licznych zawodach wędkarskich w naszym kole (z lepszymi lub gorszymi wynikami), jak również udzielają się społecznie, opiekując się młodymi zawodnikami w czasie obchodów Dnia Dziecka.  Serce rośnie, gdy widzę, jak Maciek przyprowadza swojego brata i przekazuje mu swoją wiedzę.
Można powiedzieć, że ja uczyłem się od nich, jak postępować z młodzieżą, a oni uczyli się ode mnie, jak wędkować. Zajęcia prowadzę przez cały rok. Dzięki życzliwości władz i urzędników UMiG Wolbrom również zimą w ciepłej i przyjemnej salce mogę organizować szkolenia teoretyczne. Młodzi ludzie uczą się wówczas regulaminu wędkarskiego, poznają okresy i wymiary ochronne poszczególnych gatunków ryb, co potem ułatwia im zdanie egzaminów na kartę wędkarską – przepustki do stania się pełnoprawnym wędkarzem. Na spotkaniach staram się przekazywać wszystko, co wiem na temat wędkarstwa. Mówię o zanętach, dzięki którym odnosiłem sukcesy, o zestawach zawodniczych, zestawach karpiowych, o tym, jak łapać na boczny trok, jak nęcić, żeby nie szkodzić wodzie (chodzi o nieprzekarmianie łowisk). Chcę także przekazać tym młodym adeptom troszkę wiedzy ekologicznej oraz zaszczepić w nich szacunek do otaczającej nas przyrody. Szczególną uwagę zwracam na walkę z zasypującymi nas  śmieciami oraz zasadę „weź, ile zjesz”. Jestem przekonany, że to od nas – instruktorów – zależy, jak będzie wyglądało wędkarstwo za parę lat i czy nasze brzegi będą czyste,  a łowiący to wędkarze czy zwykli mięsiarze.
Gdy tylko kończy się zima, wychodzę ze swoimi podopiecznymi nad wodę i tam teorię przekuwamy w praktykę. Wybieram brzeg równy z małą liczbą drzew i krzaków. Łowisko dzielę na cztery sektory. W pierwszym organizuję stanowisko gruntowe, w drugim łowi się na zestaw skrócony, w trzecim na zestawy pełne, preferując 3- i 4-metrowe baciki oraz odległościówkę, a w czwartym – najdłuższym – króluje spinning.
Uczniowie mojej szkółki startują w różnych zawodach w ramach koła, ale też poza nim. Pochwalę się, że dwa razy brali udział w zawodach okręgowych (mistrzostwa okręgu), a w tym roku dwie osoby w zawodach wędkarskich „Młode Talenty”, w których Klaudia Dudek przeszła do następnego etapu. Niewielka liczba startów nie wynika z braku chęci, ale jest spowodowana skromnością środków finansowych, jakimi dysponujemy. Myślę, że to jest bolączka wszystkich szkółek wędkarskich.
W tym roku prowadzę zajęcia z dziećmi z Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego w Wolbromiu. Staram się również o zorganizowanie zawodów międzyszkolnych o puchar „Małej Jury”, dzięki czemu na pewno zapisze się do mojej szkółki wielu nowych młodych entuzjastów wędkarstwa.

fot. autor

Komentarze

nowsze
starsze
nowsze
starsze

Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.

Prosimy o cierpliwość.

Dodaj komentarz

(nie jest podawany do publicznej wiadomości)

---- reklama ----
http://www.AUTOdoc.PL Istnieje możliwość zakupu części zamiennych w niewiarygodnie niskich cenach tutaj
przynęty na klenie