- Co słychać nad wodą
- Czytelnia
- Multimedia
- Dla prenumeratorów
- Niezbędnik wędkarza
- Wydanie Specjalne WMH
- Serwisy społecznościowe
- Kontakt
- Reklama w WMH
Ostatnie komentarze
zuza w Dryfowanie na szczupaka
zuza w Trafne przeczucie
zuza w Piękny i bestia
zuzia w BBC One Show - wigilijny karp w Anglii
Łukasz w Ściąganie siat na Parsęcie
Licznik odsłon

Wędkowanie bez uprawnień źle się skończyło dla pewnego mieszkańca Puław. Zatrzymany przez SSR próbował przekupić strażników, co skończyło się w policyjnym areszcie. Brawa dla SSR z Puław!
Puławscy strażnicy ze Społecznej Straży Rybackiej 8 stycznia patrolowali brzeg Wisły i na tamie w Wólce Gołębskiej zatrzymali wędkarza bez dokumentów połowu. On zaś spróbował wręczyć im łapówkę, aby odwołali przyjazd policji, którą patrol SSR wzywa w takiej sytuacji, i nie wszczynali postępowania. Strażnicy odmówili i w rezultacie kłusownik-łapownik trafił do aresztu. O ile kłusownictwo niestety sąd potraktuje zapewne łagodnie, o tyle próba przekupienia funkcjonariusza aby odstapił od czynności służbowych to już sprawa poważniejsza i można mieć nadzieję, że chociaż jeden złodziej ryb zostanie nauczony rozumu! To zaś nie pierwsza taka sytuacja w tym rejonie, zdarzały się już próby przekupienia SSR-owców.
Zatrzymywanie kłusowników nie zawsze kończy się w ten sposób. Nie tak dawno wędkarz z Ryk, którego strażnicy z SSR kontrolowali, wsiadł do samochodu i w czasie ucieczki próbował rozjechać jednego z nich. W tej sprawie postępowanie jeszcze trwa.
źródło: e-pulawy.pl
fot. archiwum
Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.
Prosimy o cierpliwość.










Komentarze