- Co słychać nad wodą
- Czytelnia
- Multimedia
- Dla prenumeratorów
- Niezbędnik wędkarza
- Wydanie Specjalne WMH
- Serwisy społecznościowe
- Kontakt
- Reklama w WMH
Ostatnie komentarze
zuza w Dryfowanie na szczupaka
zuza w Trafne przeczucie
zuza w Piękny i bestia
zuzia w BBC One Show - wigilijny karp w Anglii
Łukasz w Ściąganie siat na Parsęcie
Licznik odsłon

Dziś publikujemy skrócone zestawienie efektów pracy strażników wielkopolskich łowisk. Piszemy też o codziennych problemach PSR i Policji wodnej, których funkcjonariusze zajmują się tym na codzień.
W roku 2011 skontrolowali około 9 tys osób, nałożyli prawie 1000 mandatów na łączną kwotę ok. 209 tys zł i skierowali do sądów 24 wnioski o ukaranie złodziei ryb. Skonfiskowali też około tysiąca sztuk narzędzi kłusowniczych.
Sądy są niestety pobłażliwe dla przestępców. Dość przypomnieć przypadek kłusowników ze wsi Dopiewo (powiat poznański) którzy w 2010 roku stawiali sieci pod lodem przy pomocy... modelu łodzi podwodnej. Zostali przyłapani ponownie, ale także tym razem uniknęli surowej kary.
Kłusownicy dobrze wiedzą kiedy strażnicy z PSR i policjanci "wodni" ruszają nad "ich" wodę, ostrzegają się nawzajem i unikają prowadzenia swojego procederu właśnie wtedy. Policjanci z Komisariatu Wodnego w Poznaniu starają się więc, aby ich obecność na wodzie miała charakter prewencyjny, zniechęcający do popełniania przestępstwa.
źródło: polskatimes.pl
fot. archiwum
Twój komentarz został dodany i oczekuje na moderację.
Prosimy o cierpliwość.










Komentarze